LIDIA KALITA for OMENAA FOUNDATION & JAMES BUTTON

Omenaa Mensah wystartowała z kolejną odsłoną projektu KAŻDA KOSZULA POMAGA. Tym razem do akcji koordynowanej przez JAMESA BUTTONA włączyła się LIDIA KALITA, która dla fundacji OMENAA FOUNDATION stworzyła limitowaną kolekcję koszul. Ambasadorkami tego charytatywnego przedsięwzięcia zostały: Agata Młynarska, Karolina Ferenstein-Kraśko, a także blogerki Macademian Girl oraz Paula Jagodzińska. Dochód ze sprzedaży koszul zasili konto budowy szkoły dla dzieci ulicy w Ghanie.
KAŻDA KOSZULA POMAGA to akcja realizowana przez OMENAA FOUNDATION we współpracy ze start-upem JAMES BUTTON, który na stałe przekazuje 10 proc. dochodu z każdej sprzedanej koszuli na budowę szkoły KIDS HAVEN (DZIECIĘCA PRZYSTAŃ). Do nowej edycji tej inicjatywy dołączyła projektantka LIDIA KALITA, która specjalnie dla OMENAA FOUNDATION zaprojektowała linię damskich koszul. Nazwy modeli nawiązują do wartości promowanych przez Omenę i jej fundację. Dlatego w kolekcji znalazły się koszule – TOLERANCE, EDUCATION i DIVERSITY, a także T-shirt – FREEDOM. Wszystkie modele już są dostępne w butikach i sklepie on-line projektantki (www.lidiakalita.pl), a także na stronie www.jamesbutton.pl.
W role Ambasadorek akcji wcieliły się: Agata Młynarska, Karolina Ferenstein-Kraśko, Tamara Gonzalez Perea ( Macademian Girl) oraz Paula Jagodzińska. Te cztery wyjątkowe, a jednocześnie różne kobiety łączy jedno – bezgraniczna chęć pomocy potrzebującym. Na prośbę Omeny wzięły one udział w sesji promującej projekt, a także aktywnie nagłaśniają akcję w swoich social mediach, bo każda sprzedana koszula to kolejna cegiełka dołożona do szczytnego celu. Cały dochód ze sprzedaży koszul z kolekcji LIDIA KALITA for OMENAA FOUNDATION & JAMES BUTTON przekazany zostanie na budowę szkoły KIDS HAVEN.
KIDS HAVEN to szkoła zlokalizowana w Temie w ośrodku Salezjanów Don Bosco, powstająca dla dzieci z najbiedniejszych rodzin, które wcześniej mieszkały na ulicy i o chodzeniu do szkoły mogły jedynie pomarzyć. Inicjatorką jej powstania jest Omenaa Mensah, która gdy kilka lat temu trafiła do ośrodka, poznała często tragiczne historie jego podopiecznych. Dzieci pytane o to, o czym marzą nie mówiły, że chcą iPhona, czy tablet, ale odpowiadały: „chcę być lekarzem, nauczycielem, chcę umieć czytać, liczyć, chcę się uczyć”. Omenaa poruszona losem dzieci zdecydowała, że zrobi wszystko żeby stworzyć im nowoczesne miejsce do nauki. Po powrocie do Polski, założyła fundację i regularnie organizuje szereg projektów, których celem jest zbieranie pieniędzy na realizację tej inwestycji. Budowa szkoły ruszyła w kwietniu ubiegłego roku. Do jej zakończenia potrzebne jest blisko pół miliona złotych.